Alicja Rupińska

Blog: poezjąiprozą.blogspot

aliadelajda7.blogspot.com

O mnie
Piszę z potrzeby serca, pisanie przynosi mi ulgę...



Moja wizja tematu miesiąca

Mija lato.. jak co roku. No coż? To normalne-zgodnie z naturą. I dobrze, tak ma być. Cztery pory roku, a nawet sześć - to nasz polski krajobraz. Opustoszały nadmorskie plaże, zostały letnich wspomnień bagaże... Proponuję wspomnienie lata w wierszu.. Gromada ptaków przepłynęła po niebie zatoczyła ostatni krąg nad łąką pożegnalny taniec lata Jeszcze raz pokłoniły się podróżnym trawy i liście w żółte szaty ubrane Hałaśliwy zegar wyrwał mnie z zadumy smutne wahadło czasu Cicho cykał świerszcz zabłąkana mucha przycupnęła na lampie wtórował jej motyl spóźniony piechur Spojrzałam w okno czarna peleryna nocy otuliła moje ciało Kochany tak bardzo potrzebuję Twoich ramion Wspomnienie letniej wędrówki - też w wierszu: REDYK Każdego roku po Zośce wypędzają górale na hale owce Gazdowie Bacom dobytek oddają Pędzą owce, jadą wozy, orkiestranci grają Wiozą kotły, gieloty, puciyry, cebrzyki i inne zdziorty W kotliku tli się ogień, idzie orszak wiejskiej hałastry Wędrują do wojska owce i ich kaprale Wrócą za pięć miesięcy, po świętym Michale Patrzą i dziwują się ludzie miastowe Cóż to za obrzęd, co za odpustowanie Wielkie to święto redykiem zwane I jeszcze jedno-znad morza: Mewie radio Mewy to ptaki towarzyskie, no czasem niektóre lubią posiedzieć S O L O Z pewnością nie te na Orłowskim M O L O Te usiadły sobie na "molowski płotek" i słuchają ptasich plotek Wymieniają się wieściami i karmią od spacerowiczów ł a k o c i a mi Pozdrawiam dorosłych i dzieci. Za rok powitamy LATO znów. Będzie słońce, morze i góry...spacery, wycieczki i podróże ... te małe i te duże.



Głosów: 8